Zofia Czerwińska nie żyje. 5 momentów, za które ją zapamiętam

Zofia Czerwińska odeszła tuż przed swoimi 86. urodzinami. Choć pani Zosia (tak prosiła, bym do niej mówił) zapisała się na dobre w polskiej kinematografii i – a jakże! – popkulturze, to żal jest ogromny. Jak zawsze, gdy umiera osoba tak radosna, ciekawa życia i zwyczajnie dobra.

Oto kilka momentów z jej życia, za które ją zapamiętam:

1. Balcerkowa w Alternatywy 4

Zagranie prostej, poczciwej Zofii Balcerkowej w kultowym serialu Alternatywy 4 przyniosło jej wielką popularność. A serial, choć opowiada o zupełnie innym świecie, niż stan Polski w 2019 roku, to wciąż pozostaje świeży dzięki przedstawionym w nim ludzkim przywarom. W pokazywaniu polskich cech Stanisław Bareja był bowiem doskonały.

2. Kandydatka na żonę w Misiu

reklama

Choć role pani Zosi często nie były pierwszoplanowe, to były bardzo charakterystyczne. Dzięki temu Czerwińska nawet dzięki krótkim epizodom potrafiła zapaść w pamięć. Kilka minut w filmie wystarczało jej, by podbić serca publiczności.

3. Dżekuś, miłość bez granic

Kiedyś chciałam mieć dziecko, ale niestety nie udało się. Po prostu nie mogłam mieć dzieci – powiedziała Zofia Czerwińska Faktowi w 2015 roku. Dlatego też zawsze i wszędzie towarzyszył jej wierny kompan, przyjaciel i miłość – miniaturowy sznaucer Dżekuś. To postać kultowa, którą znają osoby mające przyjemność pracować z panią Zosią w ostatnich latach.

Zofia Czerwińska
fot. Agata Kubis

Niestety w marcu 2018 roku, rok przed swoją śmiercią, aktorka musiała uśpić przyjaciela. Dżeki strasznie cierpiał. Nie mogłam na to patrzeć. Nie jestem w najlepszym stanie psychicznym – mówiła wtedy tygodnikowi Świat&Ludzie. Jej przyjaciel pozostał na szczęście nie tylko na licznych zdjęciach (Możemy porozmawiać, ale na zdjęciu przy artykule mam być z Dżekiem!, powtarzała mi zawsze), to dodatkowo w Alei Sław w Międzyzdrojach, gdzie Dżeki wraz z panią odcisnęli swoje łapki.

4. Sojuszniczka osób nieheteroseksualnych

Zofia Czerwińska była osobą empatyczną i przyjaźnie nastawioną do bliźnich. Nie widziała więc powodu, dlaczego miałaby nie wziąć udziału w akcji Kampanii Przeciw Homofobii, w której opowiedziała o swojej osobistej historii z gejami. Posłuchajcie sami.

5. Zawzięta internautka

Gdy dzwoniłem do pani Zosi, często albo była na spacerze z Dżekim, albo przed komputerem. Dojrzała aktorka skutecznie burzyła wiele stereotypów, tak jak ten, że osoby starsze nie nadają się do internetu. Czerwińska nadawała się, była bardzo aktywna w sieci i uwielbiała podkreślać, że swoją stronę internetową – www.zofiaczerwinska.pl – zaprojektowała sama.

Zofia Czerwińska

Pan mi wyśle mailem autoryzację, ja siedzę przy kompie, od razu panu przeczytam. I zdjęcie z Dżekusiem, ale to już mówiłam.

Tak pani Zosiu, mówiła pani. Będę to zawsze pamiętał.

Patryk Chilewicz
Patryk Chilewiczhttp://www.patrykchilewicz.com
Twórca i redaktor naczelny Vogule Poland. Dziennikarz, aktywista, osoba.

Nasze najnowsze wideo

Zobacz też