reklama

Sobecki: “Dawno już nie miałem takiej wiary w ludzi, jak ostatnio” [WYWIAD]

reklama

Niedawno ruszyła nowa kampania organizacji Miłość Nie Wyklucza, która ma ładną nazwę Mówię, jak jest, równie ładne logo, a najładniejsze przesłanie. Informowaliśmy o niej już na naszym Stories, ale czas rozwinąć to, co już streszczaliśmy. W tym celu porozmawiałem z Hubertem Sobeckim, współprzewodniczącym organizacji.

Patryk Chilewicz: Jak jest?

Hubert Sobecki: Zależy kogo spytasz. Dlatego warto słuchać wszystkich. Przede wszystkim tych, którym trudno dojść do głosu.

Jaki jest cel kampanii “Mówię, jak jest”?

Główne cele są dwa. Pierwszy, to pokazać ludziom, że nie są sami, bo mnóstwo osób LGBT+ ma mniej lub bardziej trudne historie i to, że mimo wszystko się nie poddajemy, a czasem jeszcze sobie nawzajem pomagamy, to jest kurczę powód do dumy!

Drugi to pokazać, że w Polsce jest naprawdę coraz więcej grup i organizacji, które mogą i chcą pomagać oraz namówić do tego, żeby tej pomocy szukać.

Robimy to pokazując prawdziwe historie. Bez owijania w bawełnę i powtarzania bzdetów, jaki to coming out zawsze jest super, bo “jezusmaria jak odmienił moje życie i twoje na pewno też odmieni!”. Prawda jest taka, że dla jednych odmieni i to na lepsze, a drudzy dostaną mocno w kość. Z drugiej strony nie chcemy też ludzi zostawiać w poczuciu beznadziei, bo tego akurat na serio nikomu w społeczności LGBT+ nie brakuje.

Dlatego mówimy, jak jest: że warto byś sobą, mamy z czego byś dumne i dumni, że nie jesteśmy sami i same.

Czego dowiadujemy się z tej kampanii?

Gdzie są granice przemocy i jakie zachowanie jest już niehalo, co to jest hate crime, gdzie zadzwonić, jak masz w głowie same czarne myśli. I dalej: gdzie jest najbliższa tęczowa organizacja (mamy super mapkę, którą można klikać), jak gadać z policją, gdy zgłaszamy przemoc, no i jakie flagi mają osoby spod literek LGBTQIAP!

Koniecznie zajrzyjcie na stronę kampanii, gdzie znajdziecie wszystko to, o czym mówi Hubert!

Z filmów można dowiedzieć się, co przeżywały i nadal przeżywają osoby LGBT+, które dziś chodzą z podniesioną głową. Do tego mamy piękne memy do ściągnięcia, gadżety i książeczki do zamówienia pocztą. Podczepiliśmy też na stronie mesendżera bezpośrednio do Miłość Nie Wyklucza, więc można dawać znać, jak jest.

Co jeszcze planujecie w jej ramach?

Do tego dojdą kolejne filmy z historiami osób, które dają radę i są dumne, kontakty do kolejnych grup w całej Polsce, które będziemy dodawać na naszej mapie i nowe memy.

Poza tym, jak zwykle w naszych akcjach, będziemy jeździć po Polsce, gadać z ludźmi, rozdawać prezenty i słuchać, słuchać, słuchać. Najbliższa okazja, żeby nas spotkać, już 5. października przed Marszem Równości we Wrocławiu!

Hipotetyczna sytuacja, która niestety nie jest abstrakcją: osoba ma kilkanaście lat, odkrywa w sobie nieheteronormatywność. Żyje w świecie pełnym homofobii. Co ma zrobić? Z kim rozmawiać? Gdzie iść?

Jeśli potrzebuje pomocy psychologa albo zwyczajnie chce się komuś wygadać, może dzwonić na telefon zaufania Lambdy Warszawa (“Mówię, jak jest” robimy razem, bo to nasze świetne ziomki) lub sprawdzić na naszej mapie, kto w okolicy ma bazę kontaktów.

Jeśli czuje się sama i chce znaleźć fajną ekipę, z którą może robić coś fajnego, może odezwać się do najbliższej organizacji w swoim mieście lub regionie.

Jeśli jest naprawdę źle i doświadcza przemocy, powinna jak najszybciej zadzwonić na Niebieską Linię i zgłosić się na policję, a w szkole jeszcze zgłosić sprawę dyrekcji lub jakiejś zaufanej osobie.

A jeśli potrzebuje przez chwilę nie myśleć o tym, jaka Polska jest szara, może wejść do nas na stronę i poprzeglądać memy oraz radykalnie tęczowe grafiki. Może też zawsze napisać do nas, do Miłość Nie Wyklucza na Facebooku albo Instagramie, a my pokierujemy gdzie trzeba.

Czy inne osoby też mogą opowiedzieć swoją historię?

Tak! Mogą, a nawet powinny! Bardzo zależy nam na tym, żeby zebrać ich jak najwięcej i pokazać, jak bardzo różnorodna jest nasza społeczność, ale też jak wiele nas łączy. Wystarczy serio nagrać albo napisać parę słów od siebie i dodać hashtag #mowiejakjest.

Obaj wiemy, że ciężko o optymizm. A może jednak coś optymistycznego na koniec?

Słuchaj no, przez ostatnie kilka dni mamy w Miłości tsunami optymizmu: trzy dni z rzędu wyszły kolejne sondaże, w którym poparcie dla równości małżeńskiej jest na maksa rekordowe! Pracujemy na to od 10 lat, a w tym roku pato-prawica urządziła nam nagonkę, więc myśleliśmy, że teraz poziom akceptacji poleci na łeb, na szyję. A tu taka niespodzianka!

https://www.instagram.com/p/B2wtINRIJu9/

Poza tym w poprzedni weekend byliśmy na Marszu w Toruniu i widziałem tłumy zajebistych tęczowych dzieciaków. I wiesz co? Dawno już nie miałem takiej wiary w ludzi, jak ostatnio.

reklama

Koniecznie zajrzyjcie na stronę kampanii Mówię, jak jest, by poznać jej szczegóły. Być może znajdziecie tam pomoc dla siebie, a być może dla kogoś.

Patryk Chilewicz
Patryk Chilewiczhttp://www.patrykchilewicz.com
Twórca i redaktor naczelny Vogule Poland. Dziennikarz, aktywista, osoba.

Nasze najnowsze wideo

Zobacz też