Andżelika Mucha, która zasłynęła tym, że kiedyś przez dwie sekundy dotknęła Justina Biebera i nie umyła ręki, a potem mieszkała w supermarkecie, ma na swoim koncie kolejne wielkie dokonanie. Dziewczę, znane jako Little Mooooooonster 69 (czy jakoś tak), przebywa obecnie w Los Angeles, gdzie postanowiła sobie za cel dotknąć Biebera ponownie.

Z relacji na jej Instagramie wynika, że wraz z kolegą ułożyli cały plan osaczenia swojego idola. Gdy im się to w końcu udało, Bieber – jak wynika z ich słów – był mocno zaskoczony i niespecjalnie skory do przyjaźni. – Najpierw się w ogóle nie obrócił. Chamsko, Justin – powiedziała “gwiazda”. Gdy Andżela wciąż za nim szła, ten w końcu zlitował się nad psychofanką. Zapewne chore ambicje Muchy sprawiły, że ten “pierwszy podał mi rękę”, jak chwali się Andżelika. – Ej ja w to nie wierzyłam nie? – płakała “influencerka” w swojej relacji na żywo.

Miejmy nadzieję, że gdy dziewczyna wróci do kraju trafi w ręce odpowiednich specjalistów. Szczerze współczujemy.