Bartek Krukowski, jeden z finalistów wyborów Mister Polski 2017, podczas swojej niedawnej transmisji na żywo na Instagramie postanowił przedstawić swoją wersję przebiegu konkursu, w którym wygrana Jakuba Kucnera była ustawiona od dawna, a menadżer wyborów jest równocześnie… menadżerem nowego mistera. Jeśli dodamy do tego propozycje seksualne oraz próby przekupstwa w postaci przejścia do następnego etapu w zamian za nagie sesje pod prysznicem dostajemy smutny, żenujący i cwaniacki obraz konkursu. Zdziwieni? My niespecjalnie, podobne wiadomości dochodziły do nas już od pewnego czasu…