tylko jedna reklama


drama na maksa, serio

Drama na maksa: Komornik wszedł do Jemioła!

Podaj dalej:

Skądś to znamy: brylowanie na czerwonym dywanie, lizanie sobie opalonych tyłeczków z koleżankami celebrytkami, marka obecna w magazynach dla pań, życie pełne podróży i luksusu, a później proza życia, komornik i upadek w atmosferze skandalu. To właśnie przeżył Maciej Zień, a teraz wygląda na to, że podobny los spotka Łukasza Jemioła.

Jak podaje Pudelek, w piątek wieczorem w butiku projektanta na prestiżowej warszawskiej ulicy Mokotowskiej pojawił się komornik. Pojawił się z kartką i długopisem, zaczął spisywać dobra Jemioła, które mają niebawem pojawić się na aukcji. Po chwili, zawiadomiony o akcji przez pracowników, przybył sam Łukaszek. Na jego twarzy trudno było znaleźć szeroki uśmiech, jaki widzieliśmy nie raz na Instagramie czy w kolorowych pisemkach.

Okazuje się, że wejście komornika to wierzchołek góry lodowej. – Zajęto mu już konta na pół miliona. Rzecz w tym, że Jemioł nie płacił lub płacił częściowo wykonawcom z Łodzi i tyle im zalega – twierdzi źródło Pudelka.

Co ciekawe, komornik wszedł do butiku w piątek, a najbliższy pokaz Łukaszka, oczywiście pełen fanfar, gwiazd i zbytku, miał odbyć się w najbliższy wtorek. Nie podejrzewamy komornika o tak wysublimowany żart, ale przyznajcie – niezły chichot losu!

Tak kończą się właśnie kariery projektantów, którzy zamiast zajmować się biznesem, postanowili bawić się w celebrytyzm, występy w telewizyjnych show, wywiadziki o niczym i szczerzenie się do zdjęć. Nie na tym polega ten biznes i dziwne, że znajdują się jeszcze osoby, które tego nie wiedzą. W ten sposób polegli już Arcadius, Zień, teraz Jemioł, a niebawem… Woliński?

PS. Łuki, jeśli naprawdę nie płaciłeś swoim zleceniobiorcom, a jeździłeś sobie na drogie wakacje i zawsze miałeś drobne na solarkę, to jesteś zwykłą ludzką świnią.

via GIPHY


Podaj dalej:

You Might Also Like