tylko jedna reklama


Justyna Żyła
nie na serio

AAAAAAaaaa Justyna Żyła szuka mężczyzny. Musi być…

Podaj dalej:

Justyna Żyła, która znana jest z bycia byłą żoną polskiego skoczka, udziału w Tańcu z gwiazdami oraz programu paradokumentalnego, w którym pomagała fikcyjnym bohaterom rozwiązywać ich fikcyjne problemy, wróciła na salony.

A że salony mamy równie ubogie, co celebrytki, jej pojawienie się wywołało niemałe podniecenie wśród tzw. dziennikarzy. Dziennikarz to w 2019 roku taka osoba, która biega za celebrytką i krzyczy pytania o to, co celebrytka ma na sobie.

Dziennikarka Jastrząb Post miała nie lada zadanie, bo Justyna Żyła postanowiła opowiedzieć jej o swoich poszukiwaniach miłości. No słuchajcie, dzieje się, więc publikujemy wypowiedź pani Justi w całości:

To znaczy tak, no do wszystkiego trzeba dojrzeć. A ja też jestem eee tak naprawdę no gotowa na nowy związek, na na nową miłość, jeżeli tak to można nazwać. Także eee jestem już też dużo bardziej pewna siebie, yyy świadoma siebie, także dzisiaj jestem eee taka jaka jestem.

Te ważne słowa możecie zapisać w swoim notatniku na złote myśli: jestem eee taka jaka jestem. Istotny manifest na miarę naszych czasów.

Skoro pojawił się temat matrymonialny, to dziennikarka postanowiła wypytać o to, jaki powinien być ten przyszły szczęściarz u boku pani Żyły.

Dużo osób mnie o to pyta. Na pewno powinien być eee inteligentny, dobrze zbudowany, zabawny, z poczuciem humoru, który ja też mam i po prostu do tego potrzeba wiesz, tego czegoś, tej iskierki, ale myślę, że mmm z biegiem czasu na pewno ktoś się znajdzie.

I tu pojawia się wątpliwość: jak być jednocześnie zabawnym i z poczuciem humoru? I kolejna: kim są ludzie, którzy zaczepiają Justi na ulicy błagając, by powiedziała, jaki ma być jej wymarzony mężczyzna? A także następna: skoro mmm z biegiem czasu na pewno ktoś się znajdzie, to po co dawać ogłoszenie matrymonialne w najniższej klasy medium?


Podaj dalej:

You Might Also Like