Jak powinno mieć na imię dziecko Ani i Roberta Lewandowskich? [Wasze typy + rozwiązanie konkursu]

747
views

OK, przyznajemy, jesteście tak zabawni, że czytając odpowiedzi kilka razy popuściliśmy w majtki. Łącznie dostaliśmy 194 propozycje, co całkiem sporo, jak na sześć nagród rzeczowych. Wybór nie był łatwy, więc nie obrażajcie się, jeśli tym razem nie zgarnęliście giftów.

Oto nagrodzone odpowiedzi, które zdobywają następujące suweniry od UNDO:

Dwie torby SMUTNO MI BOŻE:

Jak chłopiec to Hummus bądź Orkisz, a jak dziewczynka to Lucerna albo Cieciorka. Ddlaczego? Bo ma najebane w głowie. Z pewnością nie będzie nazywało się Gluten jeżeli będzie chłopcem, ani Laktoza jeżeli będzie dziewczynką, bo to największa obraza! (Adrian)

Jako, że państwo Lewandowscy to nowoczesna rodzina to imię dziecka także powinno być nowoczesne. Dlatego powinni nazwać dziecko Tradycja. (Michelle)

Dwie koszulki PARIS TOKYO LONDON RADOM:

Jak dla mnie dziecko powinno nazywać się Brajanusz – jest to połączenie tradycji z nowoczesnością! (Natalia)

Po wielu głębokich jak dekolt Agnieszki Fitkau-Perepeczko, przemyśleniach, stwierdzam, iż Royal Baby Lewandowskich powinno dostać na imię Jarmuż. (Zakładam, że będzie syn). Jarmuż to imię, które z greckiego oznacza „zdrowy i silny jak kule mocy”. Syn o takim imieniu będzie pasować do wizerunku Fit Mamy, a Robert, myśląc o synu, nigdy zapomni co ma kupić w warzywniaku. (Katarzyna)

Dwa plecaki MICKIEWICZ VOLVERINE:

Jeśli miałby być to chłopiec, to: Janusz Piłki Nożnej, Pierożek Bezglutenowy, Wiercisław lub Budzigniew. Jeśli zaś dziewczynka, to: Kleopatra, Scholastyka lub po prostu Dżulietta. (Olga)

Dziecko Lewandowskiego powinno mieć na imię Legolas, bo on też zawsze trafiał. (Bartosz)

A oto inne Wasze propozycje, które są na tyle fajne, że postanowiliśmy je opublikować:

Robert i Anna powinni nazwać swoje dziecko Bolesław lub Kazimierz bez względu na to jaką płeć będzie miało, gdyż płeć to twór społeczeństwa, a te imiona to imiona dla prawdziwych Polaków, najwięksi nasi królowie nosili takie imiona, zatem jest to upamiętnienie ich wielkich czynów i tego co robili, aby Polska była wielka. Dzięki temu ich dziecko też będzie miało szansę zasłużyć się odpowiednio dla naszego kochanego kraju.

Jeśli to będzie chłopiec to Power Ball lub w spolszczonej wersji Pałer Bol, podałabym też niemiecką wersję, ale nie znam tego języka. A jeśli dziewczynka to Kasza Jaglana. A dlaczego? Żeby było zdrowe i silne.

Jak dla mnie dziecko Anny i Roberta powinno mieć na imię tak jak marka, którą jako pierwszą zacznie reklamować. Widzicie to? Mały Gerber Lewandowski albo Vizir Lewandowski. Lub bardziej egzotycznie: Bebiko Lewandowskie (?!); może tez przyjąć imię gazety, która jako pierwsza opublikuje jego/jej zdjęcia: zakładam ze będzie to „Party”, więc może Party Lewandowski?

Jak dziewczynka to Daktylia, bo Anka uwielbia daktyle, jak chłopiec to Bezgluten, bo Lewy jest na diecie bezglutenowej.

Uważam, ze Państwo Lodówkowcy Lewandowscy powinni nazwać dziecię – Glutenfree. Przemawiają ku temu powody niżej wypisane:
A) bez glutenu
B) bez glutów
C) imię wery internaszynal, co by Ann i Rob nie musieli główkować, jak je przerobić by brzmiało światowo.

JARMUŻ BEZGLUTEN LEWANDOWSKI, jeśli synem będzie, zaś córka STEWIA FIFA LEWANDOWSKA mieć ma na imię.

Jeżeli będą mieli córkę to koniecznie powinna mieć na imię RukOla, a jeżeli syn to Fenkuł. Wszystko po to, aby od urodzenia potomstwo było objęte błogosławieństwem i opatrznością Wegetariańskiej Bezglutenowej Bogini Smukłej Sylwetki i nie musieli nigdy korzystać z diety zmieniającej rysy twarzy. Niech spłyną na nich zdroje łask królowej!

Skoro Robert i Anna to polscy Victoria i David Beckham, których dziecko nazywa się Brooklyn (jak dzielnica Nowego Jorku), proponuję Wawer albo Ursyn (od dzielnic Warszawy).

Dziewczynce to ja bym dała na imię Apopleksja. Bo jak będzie się pojawiać w mediach w takiej ilości, jak rodzice, to widzowie/czytelnicy/słuchacze najpewniej po trzecim razie zejdę z tego świata na wyżej wymienioną.

Dziewczynka: Chia Ann. Chłopiec: Jarmuż Rob.

Gdyby najgorętszej parze szoł biznesu urodził się chłopiec imieniem oczywistym będzie Klaudiusz. Dlaczego? Na cześć Klaudiusza Sevkovica z Big Brothera. Miejmy nadzieję, że chłopak zrobi taką samą karierę: reklamy telezakupów czekają na swoją kolejną gwiazdę. Dziewczynka powinna nazywać się Dorota, a wtedy rodzice mogliby zdrabniać Doda. Jeśli Dorota nie przypadnie do gustu państwu Lewandowskim zawsze można nazwać córkę Małgorzata. Tylko rodzice musieliby się liczyć z tym, że mała Gosia może być kapryśna: zwroty w stylu „Nie mów do mnie teraz” byłyby na porządku dziennym. Na pocieszenie dodam, że wtedy kandydat serca Małgosi przypadłby do gustu jej tacie. Panowie co każdą niedzielę graliby razem.

Jeszcze nienarodzone, a już zarobiło więcej niż pewnie wszyscy czytelnicy Vogule razem wzięci. Chociaż w sumie Honka chyba Was śledzi, może ma więcej z wyprzedaży szafy (możecie się śmiać śmieszki, ale mam od niej Martensy za 60zł). Jako student humanistycznego kierunku już bachora nienawidzę. Jak się zachciało takiej popularności to niech ma, najgorętsze polskie imiona. Mam gdzieś wszystkie Renulki, Jastrzębie, Małgonie i Betki. MOJE ŻYCIE OD KILKU TYGODNI TO NA WSPÓLNEJ. Więc dziewczynka Agnieszka, chłopczyk Darek. #Agnieszkastaydrunk

Najki Lewandowska lub Hłałej-Dżilet-Timobajl Lewandowski

Jeśli dziewczynka to Trauma, bo pierwsza czekoladę zje po ukończeniu 18 roku życia, jeśli chłopiec to Fit, tu już chyba wiadomo dlaczego, ewentualnie Robanni – żeby był trochę jak mama i trochę jak tata – czuć piniondz w każdym razie w tym imieniu.

Imię dla chłopca – Mścigluten – jeśli rodzice zdecydują się na polską wersję, w końcu barwy zobowiązują, c’nie? – lub Nogluten – żeby ułatwić mu międzynarodowa karierę. Dziewczynkę mogliby nazwać Jaglenka  (w wersji tradycyjnej, Polskiej, ekoświrów itd.) lub Kimkardashian-  bardziej glamour, w celu ułatwienia kariery i podbicia pozycji w necie już od pierwszych dni. Żeby było bardziej pro, sugerowałabym też korektę nazwiska do: Levandovsky  (lub Levandov$ky, żeby było ultra pro glamour na bogato).

UNDO skontaktuje się ze zwycięzcami.


zdjęcie: Iza Grzybowska

Niektóre gwiazdy uciekają przed nami do łazienki, inne w łazience żalą się nam na ciężar sławy. Do tej ostatniej podchodzimy z dużą dozą ironii, czasami złośliwości, czasami abstrakcyjności. Jesteśmy popkulturą.

PODZIEL SIĘ