Anna Lewandowska sprzedaje suszone ziemniaki. 266 złotych za kilogram

instagram.com / kolaż

Jak wiemy Anna Lewandowska, znana kiedyś jako żona świetnego piłkarza, ma smykałkę do biznesu. Z bycia WAG-s po solarze udało jej się ewoluować w modną trenerkę fitness, której każde – za przeproszeniem – pierdnięcie jest szeroko omawiane przez media kolorowe. Nas Ania bardziej bawi, niż szczerze interesuje, ale nadszedł dzień, że postanowiliśmy poświęcić jej dłuższą chwilę niż kolejny super zabawny meme naszego autorstwa.

Jedna z Vogulemaniaczek wysłała nam zdjęcie suszonych ziemniaków jej marki Foods by Ann. I jakby mielibyśmy to gdzieś, gdyby nie sprawa ceny. Otóż 18 gramów tego specyfiku na stronie jej sklepu kosztuje 4,29. Nie jesteśmy przekonani czy się opłaca. Gram amfetaminy kosztuje trochę drożej, ale odchudza chyba lepiej.

mat. prasowe

W sklepie, z którego dostaliśmy zdjęcie tego produktu, paczuszka (bo trudno nazwać to fajną, dużą paczką czipsów do ojebania) kosztuje już tylko 3,99. Także promocja, szaleństwo, niemal gratis. Ale dalej: 100 gramów suszonego kartofla by Ann kosztuje już 26,60, a więc kilogram u Ani chodzi za 266 złotych. Lewa dokłada do tego suszone przyprawy w bonusie. I to nie jakieś złoto w proszku czy diamenty, ale proszek z papryki czy czosnku.

wykop.pl

Dla porównania sprawdziliśmy ile kosztuje kilogram Lay’sów. 255 gram kosztuje 4,99 złotych, a więc kilogram z górką 20 ziko. Z tego co pamiętamy z matmy to 20 ziko to sporo mniej niż 266. A i smak raczej lepszy, śmiemy twierdzić.

Aniu, staph. To już weszło na taki poziom absurdu, że nawet my jesteśmy zażenowani.

PODZIEL SIĘ