Mateusz Maga, po wątpliwym sukcesie osiągniętym w programie “Top Model”, nie porzucił marzeń o show-biznesie. Najpierw tułał się trochę po ściankach, później założył agencję modelek Maga Models (której był jedyną “gwiazdą”), by zaśpiewać nam “Sejłoczyłonasej” i usunąć się w cień po niewątpliwej porażce.

Okazuje się, że my, durna cebula, nie docenialiśmy Mateusza. Jak donosi nam jeden z Czytelników Maga przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie został rozpoznany podczas shoppingu. Niestety nie na Piątej Alei, a w sklepie Dollar Tree, który oferuje niskiej jakości produkty poniżej jednego dolara.

Mateusz ponoć kupował przepychacz do ubikacji. I niech to będzie puentą jego obecności w show-biznesie.