Patrząc na niego pobieżnie, jego wygląd i działalność, można szybko wpaść w stereotypy: mięśniak, bije się za kasę, trenuje. A więc z pewnością musi być głupim, wsiowym chamem, na pewno też agresywnym. A tu Akop Szostak robi wszystkim spory psikus.

Nie trzeba dogłębnego śledztwa, by zauważyć, że Akop ma do zaprezentowania coś więcej niż muskulaturę. Szostak wydaje się być pełen szacunku dla żony, pięknej Sylwii, ale także dla innych. Widać w nim radość życia, próbę zrozumienia innych, radość niezakłóconą przesadnym narcyzmem i wrażliwość, którą widać w jego wpisach. Udowadnia, że twardziel nie musi wstydzić się tego, że czasami wzrusza się.

O ile mięśnie można zbudować, o tyle jaja o wiele trudniej wyhodować. Akop je ma i chociaż nie rozumiemy MMA, to szanujemy go. Wydaje się być zwyczajnie fajnym facetem!

Akop Szostak: Instagram / Facebook / www / YouTube