Stanley Ayọmo to chłopak, za którym na warszawskich ulicach obracają się prawie wszystkie dziewczyny i spora część chłopaków. Wysoki, dobrze zbudowany, przystojny i świetnie ubrany Stanley, który chwali się swoim nigeryjskim pochodzeniem, naprawdę robi wrażenie. Nic więc dziwnego, że powoli raczkuje w świecie mody, bo jego spojrzenie jest, jak to kiedyś powiedział klasyk, hipnotajzing.

A, i jeszcze jedno: Stanley jest trenerem personalnym, który na swoich kanałach społecznościowych nie masturbuje się objętością własnych bicepsów, choć zapewne są one imponujące. Szanujemy to bardzo.

Stanley Ayọmo:
Instagram