Roksana Węgiel na sygnale jechała na koncert. Zatrzymała ją policja…

Roksana Węgiel wygrała dziecięcą Eurowizję i jakby… fajnie. W sumie duże wyróżnienie, dziewczyna młoda, ma szansę na karierę. Nie killowaliśmy więc jej i jej poczynań (a nawet chwaliliśmy!). Okazuje się, że postanowiła killować się sama.

Najpierw męcząca reklama jednej z sieci komórkowej, którą rozdrażnieni byli nawet jej fani, co pokazywali w komentarzach na Instagramie. Teraz przyszedł czas na coś poważniejszego i w sumie mało śmiesznego.

reklama

W niedzielę 2. czerwca Polsat w Lubartowie zorganizował koncert dzieciaków dla dzieciaków. Nie mogło więc zabraknąć Roxy. Ta jednak mocno się spóźniła.

Nieprzyjemna sytuacja, policja zatrzymała konwój, spisali nasze dane, 30 minut czekania, pan policjant wykazał się totalnym brakiem wyrozumiałości. Robiliśmy wszystko co w naszej mocy, przepraszam was kochani – tłumaczyła się Węgiel na Instagram Stories.

Prawda wygląda jednak chyba nieco inaczej. Małopolska Policja postanowiła odpowiedzieć na zarzucany jej brak wyrozumiałości.

Roksana Węgiel

Z tego, co czytamy, Roksana miała jechać w aucie wyposażonym w policyjny kogut. A – jak wiadomo – nie jest to gadżet, z którego korzystać może każdy.

View this post on Instagram

#jadąświry #jebnieczyniejebnie 🚔🚨

A post shared by Vogule Poland (@vogule.poland) on

I niby śmiesznie, że taka młoda i już wikła się w jakieś idiotyczne historie, ale z drugiej strony jakie to cebulackie, żeby wykorzystywać sprzęt służący do sygnalizowania wypadków, jazdy do osób potrzebujących pilnej pomocy i przy łapaniu przestępców tylko po to, by szybciej jeździć ulicami.

Roksana, zmień kierowcę…

Nasze najnowsze wideo

Zobacz też