fbpx

tylko jedna reklama


OK BOOMER, czyli jak zabić meme

OK BOOMER, czyli jak zabić meme

Ok boomer to stwierdzenie, które w domyśle miało gasić starsze pokolenie. To ostatnie lubi udowadniać, że kiedyś to były czasy, a teraz czasów już nie ma. Rzucenie ok boomer miało być takim swoistym zakończeniem dyskusji i wskazaniem, że boomerzy (o nich niżej) nie kumają tego, czym żyje młodzież.

Kim jest boomer?

Boomer to określenie na całe pokolenie, które urodziło się niedługo po II wojnie światowej, kiedy to z okazji zakończenia napierdalanki i bomb, ludzie zaczęli robić nowych ludzi. Wtedy nastał baby boom. Dziećmi tego okresu są dzisiejsi boomerzy.

Co ciekawe, hasło pojawiło się znikąd i tak naprawdę nie jest pewne, kto użył go po raz pierwszy. Pewnym tropem jest ta anonimowa wypowiedź z 4chan z 2015 roku, gdy zgaszono kogoś tym właśnie stwierdzeniem.

Prawdziwa sława ok boomer nadeszła w ostatnim kwartale 2019 roku, gdy dzieciaki zaczęły go masowo używać. Starszyzna się obruszyła, no bo jak to, brak szacunku i vogule. Taki jazgot jak przy Patointeligencji, tylko razy tysiąc i na całym świecie.

Jak to bywa z popularnymi określeniami, powoli traci ono na znaczeniu. Miało odnosić się do osób urodzonych po wojnie i stąd pochodzi jego etymologia, a dziś boomerami nazywani są już wszyscy. Sam dowiedziałem się o sobie, że jestem boomerem. Powód? Bo nie zachwycałem się choinką Andziaks. Przypomnę: mam 29 lat i ciężko o mnie powiedzieć, że nie kumam tego, co się dzieje dookoła. Choć czasami wolałbym nie kumać.

Ok boomer zaczyna być dla niektórych argumentem w sytuacji, gdy prawdziwych argumentów brak, a młodsza osoba chce zaznaczyć swoją wyższość. Wyższość, bo jest osobą młodszą. Na mnie to nie robi wrażenia, bo dla mnie wiek nigdy nie był argumentem.

W ten jednak sposób osoby nadużywające tego stwierdzenia robią dokładnie to, co było praprzyczyną powstania ok boomer. W końcu to boomerom zarzuca się, że nie rozumieją innego pokolenia i wychodzą z założenia, że oni z racji wieku wiedzą wszystko lepiej. I tym właśnie stają się dzieciaki, które namiętnie rozpisują się ok boomer ok boomer ok boomer. Stawiają się w roli tych lepszych. Nie dlatego, że mają szersze horyzonty z racji młodości, lecz dlatego, że o ironio zawężają swoje horyzonty i na siłę nie dopuszczają do głosu rzeczy, osób i spraw starszych niż te kilkanaście lat. Tak po prostu, z zasady.

I nie, nie jest to epitafium o tym, że młodzież jest bezczelnie chujowa. Sam kilkukrotnie napisałem ok boomer chociażby Tomaszowi Lisowi czy innym przedstawicielom tego gatunku. Zrobiłem to w określonym kontekście. Kontekst jest tu kluczowy. Pamiętajcie o tym, bo śmieszne powiedzenia szybko stają się naprawdę boomerskimi. A ok boomer w tym tempie będzie nim za dwa tygodnie.