Związek Khloe Kardashian właściwie od niemal początków wydawał się raczej niezbyt trwałym i dojrzałym uczuciem. Przypomnijmy, że kilka dni przed narodzinami dziecka celebrytki i Tristana Thompsona, media obiegło wideo, na którym niewierny chłopak całuje się z dwoma paniami w nocnym klubie (z angielskiego: night club).

Kardashianka ostatecznie wybaczyła mu, a córkę nazwała True, bo a) nie mogło mieć na imię Rachel, to dla plebsu b) Prawda miała być nowym początkiem ich relacji, którym wyznaczyło właśnie dziecko.

Od kwietnia 2018 roku, gdy Khloe urodziła, parą wstrząsały mniejsze i większe kryzysy medialne. Ostatnie Walentynki spędzili osobno. Dla sióstr, które każdy pierd traktują jako okazję do celebracji i zaproszenia kamer, samotne święto zakochanych to sprawa niespodziewana i wręcz kontrowersyjna. Nie potrzebujesz faceta, żeby cieszyć się Walentynkami – miała powiedzieć Kardashianka.

Prawdziwa bomba nadeszła kilka dni później, 19.02. TMZ opublikowało wiadomość, że Khloe zerwała z Tristanem. Powodem miała być jego kolejna zdrada. Wybranką nie była jednak przypadkowa dziewczyna w klubie, a najlepsza przyjaciółka jej siostry Kylie oraz wielokrotnie pojawiająca się w Keeping Up With The Kardashians, Jordyn Woods.

Tristan i Jordyn mieli w miniony weekend urządzić wspólną, potajemną domówkę. Ich zachowanie jednoznacznie wskazywać miało na łączącą ich zażyłość. Jak podaje Hollywood Unlocked Woods miała wyjść z mieszkania Thompsona o siódmej rano.

Kylie początkowo miała nie chcieć uwierzyć w tę historię, jednak po rozmowie z uczestnikami tej imprezy straciła ponoć wątpliwości i stanęła po stronie siostry.

Zaznaczmy, że Jordyn nie była jakąś tam kolejną medialną przyjaciółeczką Jennerki. Dziewczyny naprawdę spędzały razem czas, prowadziły biznesy, łączyła je wyraźna nić porozumienia.

Tristan niedługo po wycieku skandalu napisał tweeta, którego szybko usunął. Oto on:

Cały klan Kardashian-Jenner, dotąd przyjaźniący się z Jordyn, odfollowowali Tristana na Instagramie. A, umówmy się, to wiele znaczy.

Ameryka płonie, bo akcja po pierwsze dotyczy największych gwiazd, po drugie to historia, w której przyjaciółka rodziny okazuje się kochanką, a po trzecie sprawa dotyczy matki z małym dzieckiem.

Nam najbardziej podoba się poniższy tweet, który idealnie podsumowuje to, co dzieje się w tej sprawie: