reklama

Katarzyna Skrzynecka, zwana również polską J.Lo, na swoim profilu na Instagramie prowadzi cykl wideo, w którym wciela się w rolę Starej Flądry. Flądra ma piskliwy głos, często i gęsto komentuje rzeczywistość i chyba wypełnia czas wciąż niezagospodarowanej (halo, filmowcy!) aktorki z talentem i ambicją.

Stara Flądra na początku lipca postanowiła podzielić się przemyśleniami po wizycie w biurze podróży. Nieoczekiwanie (albo oczekiwanie?) temat szybko zszedł na… seks oralny.

Pani w biurze podróży mnie pyta: czy pani to by wolała last minet czy first minet? Tak sobie myślę, że nie no, że first to już raczej nie, bo pewne doświadczenia w tej dziedzinie to już jakby mam. A last to nie, nie, chyba jeszcze że tak, że koniec, to nie… Jeszcze by se człowiek poszalał, zwłaszcza w wakacje, tu czy tam…

Kurdej-Szatan wyrzucona z TVP. Znalazła już zajęcie… [ZOBACZ]

Serdecznie pani Kasi gratulujemy, pozdrawiamy jej męża Marcina oraz życzymy udanych zarówno wakacji, jak i minetek!

niezależność
reklama