reklama

Justyna Steczkowska i słynna sesja zdjęciowa na grobie jej ojca [ALE TO JUŻ BYŁO]

reklama

Pomysł był o tyle prosty, co niesmaczny. 2002 rok, zmarł ojciec Justyny Steczkowskiej. Jak się później okaże były ksiądz, który dla mamy Steczkowskiej porzucił sutannę. VIVA! i celebrytka postanowili wykorzystać to i zrobić sesję zdjęciową, w której Jusia krąży między grobami, wącha kwiatki i kłania się grobom.

Zdjęcia do tej sesji robił bardzo dobry (na serio!) fotograf Jacek Poremba. Justyna nienawidzi tej sesji i zrobiła wiele, by zdjęcia znikły z sieci. Jusiu, wszystko do obejrzenia i zeskanowana w archiwach Biblioteki Narodowej.

reklama

Po latach broniła się, że tata jest pochowany na cmentarzu w Stalowej Woli, a zdjęcia powstały na warszawskich Powązkach. Czy zmniejsza to niesmak? Chyba zwiększa, bo Jusia nie dość, że wykorzystała śmierć ojca jako pomysł na sesję zdjęciową, to postanowiła też zbudować PR na grobach i to jeszcze grobach bogu ducha winnych nieznajomych.

fot. skan “VIVA!” / Jacek Poremba
fot. skan “VIVA!” / Jacek Poremba
fot. skan “VIVA!” / Jacek Poremba
fot. skan “VIVA!” / Jacek Poremba

Ale to już było to nowy cykl Vogule Poland, w którym prezentujemy nieco zapomniane smaczki z lat minionych.

Patryk Chilewicz
Patryk Chilewiczhttp://www.patrykchilewicz.com
Twórca i redaktor naczelny Vogule Poland. Dziennikarz, aktywista, osoba.

Nasze najnowsze wideo

Zobacz też