Jak „Modny Tata” chce być modny

338
views

Jak wszyscy dobrze wiemy są gwiazdy, celebryci, półcelebryci i ćwierćcelebryci. O tych ostatnich pisać jest najłatwiej, bo robią wszystko, by tylko zaistnieć w zbiorowej wyobraźni i na przysłowiowym Pudelku. Jedną z takich osób jest Modny Tata.

Modny Tata, z domu Michał Będźmirowski, to bloger, ojciec i mąż – w tej kolejności. Swój blog nazywa projektem i po szybkim przejrzeniu widać, że pan doktor z zakresu bezpieczeństwa wewnętrznego lubi lans, swoje mięśnie, swoje dziecko, modę oraz wielokropki – w tej kolejności.

11379724_687849461343417_2087464525_n

Jego Facebook liczy 30 tysięcy fanów, profil na Instagramie zbliża się do 60 tysięcy (u nas proporcje odwrotne, więc followujcie nas na Insta!). Ładny wynik. Pan bloger pojawia się na ściankach, zdążył już napisać książkę („Jak być fajnym tatą i nie zwariować„), zostać projektantem mody (zaprojektował szaliki kominy dla dużych i małych) oraz oczywiście odwiedził większość podrzędnych programów rozrywkowych. Jego mięśnie napięte w za małych koszulach wciąż czekają jednak na wizytę u Kuby Wojewódzkiego, który pozostaje spełnieniem marzeń dla podrzędnych celebrytów.

Z informacji Vogule Poland wynika, że panu doktorowi blogerowi bardzo zależy na rozgłosie. Dostaliśmy informacje, że czołowe polskie media rozrywkowe notorycznie dostają od niego maile z prośbą o publikacje, a także z propozycjami tematów, w których tenże mógłby zaistnieć.

13573459_260883877623187_1741054615_n

Pan Bedźmirowski korzysta także ze swojego wysportowanego ciała, by zwrócić na siebie uwagę publiczności. Przykład? Pan wykładowca został w majuciachem tygodnia” Pudelka. No cóż.

I dalej: tajemnicą alkowy jest, że pan bloger bardzo dba o dobre kontakty z dziennikarzami i dziennikarkami show-biznesowymi, by ci choćby wspomnieli o nim w swoich materiałach. Co ciekawe – zdarza mu się również przekazywać plotki z miasta, by zyskać uznanie w oczach media workerów. Cóż, takie to są te salonowe przyjaźnie.

14309778_1085352528208431_7923702889996877824_n

„Modny Tata” oczywiście jest tylko przykładem, który wzięliśmy na tapetę słysząc ostatnie rewelacje na jego temat. Takich postaci jest znacznie więcej. A wniosek napiszcie już sobie sami. I nie, nie zazdrościmy mu sylwetki.


tekst: JK
zdjęcia: Instagram / modny_tata

Niektóre gwiazdy uciekają przed nami do łazienki, inne w łazience żalą się nam na ciężar sławy. Do tej ostatniej podchodzimy z dużą dozą ironii, czasami złośliwości, czasami abstrakcyjności. Jesteśmy popkulturą.
PODZIEL SIĘ