tylko jedna reklama


Filip Chajzer
drama na maksa

Filip Chajzer znów żenuje. Tym razem szydzi z osób chorujących psychicznie

Podaj dalej:

Nie jest tajemnicą, że jestem osobą leczącą się farmakologicznie na depresję. Wielokrotnie opowiadałem o moich terapiach, depresji czy jej nawrocie, który został wywołany przez TVN. Nie wstydzę się tego, bo wychodzę z założenia, że nie ma się czego wstydzić. Choroba to choroba. Nie wybrałem jej, staram się nie robić nikomu krzywdy, na pewno nie robię jej świadomie, a zauważyłem, że mówienie o swoich problemach sprawia, że wielu ludziom jest raźniej. Takie głosy dostaję od Was.

Nie jest też tajemnicą, że nie oglądam TVN i pochodnych. TVN od ponad roku próbuje zniszczyć Vogule Poland, więc zrezygnowałem nawet z ukochanego Na Wspólnej, które oglądałem od pierwszego odcinka. Nie mam przyjemności z oglądania produkcji kogoś, komu zawdzięczam pogorszenie się stanu zdrowia i który czerpie przyjemność z wysyłania mi absurdalnych roszczeń.

O tym, o czym dziś Wam opowiem, dowiedziałem się od pewnej osoby, która zwyczajnie wysłała wiadomość do Vogule Poland. Dziękujemy za każdą taką (i inną!) wiadomość. Wiemy, jakim zaufaniem nas obdarzacie i wierzcie nam, że to dla nas zaszczyt.

Pochyliłem się więc nad tym tematem i muszę Wam napisać, że odzwyczaiłem się już od takiej miałkiej brei, jaką zobaczyłem w Dzień Dobry TVN. O tym, że Filip Chajzer jest hejterem, homofobem, molestuje kobiety i jest zwyczajnie śliskim typem, którego za oceanem nazywa się zwyczajnie bully, wiemy nie od dziś. Nie sądziłem jednak, że może być aż tak pogardliwe żenujący w swoim zachowaniu.

Temat wzięty na tapet jest z pewnością ważny: ataki paniki. Sam miałem ich niezliczone ilości, są moją zmorą od lat. Kto choć raz przeżył moment, w którym myślał, że umiera, wydawało mu się, że nie może się ruszyć, złapać tchu i zapada się w nicość, ten wie, jak straszne, wyczerpujące jest to uczucie. I jak ciężko nad tym zapanować.

Program prowadził wspomniany już Filip Chajzer oraz Małgorzata Ohme, dość niedawny nabytkiem stacji, która ma być chyba nową Magdą Mołek, ale z podobieństw to zgadza się tylko pierwsza litera imienia. Gością zaś była psycholożka Maria Rotkiel, która znana jest z tego, że chętnie wypowie się na każdy temat w każdej stacji telewizyjnej. Wśród dziennikarzy nie jest tajemnicą, że lepiej jednak zasięgać opinii u ekspertów, specjalistów danych dziedzin, a nie u psycholożki-celebrytki, która niemal wyskakuje z telewizora. Ale świetnie sprawdza się przykładowo w homofobicznych materiałach TVP, gdzie mówiono oszczerstwa na temat Kampanii Przeciw Homofobii. Tak, pani Maria wypowiadała się tam, z czego później słusznie musiała się tłumaczyć. Niesmak jednak pozostał.

Temat jest bardzo poważny i nie można sobie z niego robić jaj – powiedział Filip Chajzer na wstępie i właściwie w tym momencie mógłby już opuścić studio.

Mógłby to zrobić dla własnego dobra, bo później było już tylko gorzej, niżej i żałośniej. Moment kulminacyjny nastąpił na koniec, gdy Filip Chajzer zaczął udawać atak paniki.

Robił to w typowy dla siebie sposób, a więc skrajnie szydzący, poniżający i nisko wyśmiewający sposób. Zaczął się trząść, rozpinać koszulę, udawał konwulsję i zimne poty. Dwie pańcie w studiu Dzień Dobry TVN zaśmiewały się w niebogłosy. Cóż za świetna rozrywka! Cóż za nowoczesna telewizja! Cóż za światli ludzie!

A teraz na serio. Nie chce mi się apelować do TVN, bo wiem, że TVN ma gdzieś apele zarówno moje, jak i kogokolwiek innego. Zastanawia mnie tylko, co takiego musi zrobić Filip Chajzer, by ostatecznie i słusznie zniknąć z telewizji. Obrażał już mniejszości seksualne, mi osobiście życzył pobicia, prześladował dziennikarkę WP, molestował kobiety… Wymieniać można długo. To smutny dowód na to, jak bardzo TVN mydli wszystkim oczy, starając się udawać medium nowoczesne, liberalne i otwarte. Ich twarzą jest właśnie Filip Chajzer, czyli osoba nienawidząca wszystkich, którzy nie są Filipem Chajzerem lub go nie wielbią.

O ile zakład, że za kilka dni zobaczymy jakąś jego kolejną żałosną akcję, która będzie miała odkupić jego winy? I ile razy jeszcze problem Chajzera będzie się powtarzał? Tak, Filip Chajzer jest problemem. To nie jest tak, że raz czy drugi chlapnął coś na wizji. On robi to notorycznie i trzeba być głupim, by nie dostrzegać, co z niego za typ.

Serio, dosyć. A wam radzę nie oglądać tak debilnych programów. Oczywiście głupkowate treści są fajne, ale gdy są po prostu głupkowate, a nie gdy są trampoliną do budowania ego zaburzonych osobowości i do zwykłego szczucia i dyskryminacji.

PS. Nie zrobię Wam screenów z programu, bo TVN tylko liczy na to, by wysłać kolejne absurdalne pismo. Nie podzielę się również linkiem, ponieważ nie chcę, żebyście oglądali takich świństw. Włączcie sobie coś ambitniejszego, oto moja propozycja:

PPS. Nie, wcale nie życzę panu Filipowi źle. Po prostu uważam, że na takie patologicznie złe, krzywdzące i powtarzające się sytuacje nie powinno być miejsca w mediach. A jedyne, czego życzę Chajzerowi, to dobrej terapii.


Podaj dalej:

You Might Also Like