Jak dobrze wiecie nie śledzimy produkcji TVN. Nasz niekończący się spór z tą wątpliwej jakości telewizją ma też pozytywne skutki: nie musimy oglądać  żenujących, reżyserowanych, pełnych głupoty i pozbawionych wrażliwości społecznej scenek, które przychodzą do głowy włodarzom z tej jakże liberalnej, nowoczesnej i wolnościowej stacji.

Nie możemy jednak przejść obojętnie wobec kolejnego żenującego spektaklu jednego z liderów w tej kategorii, czyli Filipa Chajzera. Tego Filipa, który swego czasu życzył nam pobicia. Tym razem dostało się nie nam, a dziennikarce WP Kobieta, Helenie Łygas. Ale po kolei.

Ameryka Express, kojarzycie? To ten program reality show, gdzie mało znani ludzie przedstawiani jako gwiazdy biegają z kamerami płacząc, że nie mogą złapać autostopu oraz że będą spać na podłodze, a nie na podgrzewanym łóżku. W tym programie bierze teraz udział Filip ze swoim ojcem Vizirem Zygmuntem Chajzerem.

Tęgie głowy z TVN pracujące przy formacie postanowiły dać uczestnikom ambitne zadanie: natrzeć się lokalnym afrodyzjakiem i pocałować trzy osoby. Ponoć część uczestników rozumnie, choć ze skrywanym zażenowaniem, po prostu prosiła ludzi o pocałunek, tłumacząc, że to tylko na potrzeby programu. Osoby zgadzały się lub nie.

Filipek zaś postanowił pójść na skróty. A co, on nie może? W końcu taki znany, lubiany, akcje charytatywne, śmieszek krajowy. Chwycił więc niczego nie spodziewającą się kobietę, łapiąc ją za pierś i całując w usta. Kobieta miała sprawiać wrażenie zaskoczonej i niechętnej.

A teraz poznajmy definicję molestowania seksualnego:

Molestowanie seksualne będące przejawem dyskryminacji ze względu na płeć, tokażde niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika, w szczególności stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery; na zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy(art.183a §6 pkt 2 Kodeksu pracy).

W skrócie:

Filip Chajzer dumnie molestował seksualnie kobietę. Zachowanie nagrały kamery TVN i przy montażu odcinka uznano, że wyemitowanie przemocowego, hańbiącego zachowania jest czymś fajnym.

Sprawę w swoim tekście skomentowała Helena Łygas, dziennikarka WP Kobieta. Opisała sytuację, a całość podsumowała:

Dziennikarz, który odebrał w tym roku kamerę w kategorii “Nadzieja telewizji”, ma najwyraźniej do odrobienia lekcję dotyczącą przedmiotowego traktowania kobiet. To nie pierwsze dyskryminujące zachowanie młodego Chajzera, który jakiś czas temu dał się poznać jako homofob. Na szczęście filantropia rejestrowana okiem kamery daje spory kredyt zaufania u widzów.

Jak wiemy, Chajzer nie znosi krytyki swojej osoby, więc szybko odnalazł zdjęcie dziennikarki i opublikował w swoich kanałach social media. Nie publikujemy tu linku czy screenu tego wpisu, ponieważ jest on zbyt haniebny i żenujący.

Pod wpisem rozegrało się typowe dla fanów Filipka linczowanie. Pojawiły się komentarze, że dziennikarkę trzeba “dopchać”, jakieś teorie insynuujące spiski medialne przeciwko Chajzerowi, a jedna z pań napisała nawet, że “ona nie ma nic przeciwko takiemu molestowaniu”.

Ludzie mają prawo nie rozumieć czym jest przemoc seksualna. Zwłaszcza, że w naszym kraju nikt o tym nie edukuje. TVN powinien czuć się jednak na tyle odpowiedzialny, że taka sytuacja, zadanie poniżej godności i emisja tego nie powinny mieć miejsca. Swoją drogą: ciekawe, czy skrzywdzona kobieta zgodziła się na publikację swojego wizerunku w telewizji. 

Po Filipie nie spodziewam się niczego dobrego i niczego też od niego nie wymagam. Po raz kolejny udowadnia, że jedyna nadzieja, jaką można mieć z nim związaną, to nadzieja, by szybko znikł z polskich mediów, ponieważ jest żenującym szkodnikiem.

PS. Filip, zapraszam, publikuj moje zdjęcie i urządzaj kolejny lincz. Nie robi to na mnie wrażenia. Ja się z tego cieszę, bo coraz więcej osób dowiaduje się kim naprawdę jesteś.
PPS. Tomaszu Karolaku, nie myśl, że nie widzieliśmy tego, jak siłą łapiesz kobietę za kark, żeby nie wyrwała się z niespodziewanego pocałunku. I wiedz, że to także jest molestowanie seksualne, o którym nie zapomnimy.