Słabo u nas z tabelkami i cyferkami, ale postanowiliśmy poświęcić się dla was i zbadać co was najbardziej podniecało w 2017 roku. Nasze biuro analiz pracowało dzień i noc przez trzy doby i udało nam się uzyskać rzetelne wyniki. A więc, nie pieprząc dłużej, przystępujemy do podsumowania.

Instagram

Do dziś od początku roku polajkowaliście nam posty ponad 5,1 miliona razy i zostawiliście ponad 65,5 tysiąca komentarzy. Grubo. A oto trzy najpopularniejsze posty tego roku!

Miejsce trzecie:

https://www.instagram.com/p/BY0wMJTHpOY/

Miejsce drugie:

https://www.instagram.com/p/BYvkvNXHsph/

Miejsce pierwsze:

https://www.instagram.com/p/BbjusUpnXQw/

Facebook

Na Facebooku, naszym pierwszym medium, polajkowaliście nam od początku roku 2,5 miliona razy, zostawiliście prawie 200 tysięcy komentarzy i udostępniliście dalej około 20 tysięcy razy. A najpopularniejsze posty? Oto one!

Miejsce trzecie:

To lepsze niż kawa z amfetaminą. Serio.

Gepostet von Vogule Poland am Montag, 18. Dezember 2017

Miejsce drugie:

Czasami każdy z nas jest Magdą.

Gepostet von Vogule Poland am Donnerstag, 14. Dezember 2017

Miejsce pierwsze:

My też czasami zapominamy założyć dupę…

Gepostet von Vogule Poland am Montag, 24. Juli 2017

Strona www

Naszą stronę internetową odwiedziło w roku 2017 około trzy miliony osób, a miesięcznie odwiedza nas około 340 tysięcy ludzików. Słabo? No raczej nie. A najpopularniejsze posty? Oto one:

Miejsce trzecie: TYLKO U NAS: Tak wyglądała „Żywa Barbie” przed operacjami plastycznymi
Miejsce drugie: Najlepsze cytaty z Deynn i Majewskiego u Kuby Wojewódzkiego
Miejsce pierwsze: Marta „Z Tym Się Jebałam” Linkiewicz pokazuje cycka. Koleżanka go ssie

Imprezy

Zagraliśmy w tym roku dokładnie 19 imprez w 10 miastach. Nie wiemy ile przejechaliśmy kilometrów, ale na pewno na więcej niż Adam Niedźwiedź ma w majtkach. A podobno bardzo dużo… Myśląc o jego penisie obejrzyjcie fragmenty naszej sierpniowej dyskoteki:

Dziedzictwo

No kurde, nie bójmy się tego słowa. Vogule to już nie tylko śmieszne obrazki. Udało nam się wskrzesić karierę Mandaryny (tak, to od nas zaczęło się szaleństwo “Ev’ry Night”), rozpocząć kilka poważnych dyskusji (w tym roku m.in. o Kubie Wojewódzkim czy Filipie Chajzerze), wypromować dziesiątki pięknych polskich mężczyzn w ramach naszych słodkich czwartków, rozpocząć kilka karier (nie ma za co, siostry Godlewskie!), zaangażować się społecznie i część kasy przelać na różne akcje społeczne i charytatywne i rozweselić kilkaset tysięcy osób. Każdego dnia.

No sorry, ale wzrucha. I obiecujemy, że to dopiero początek!