Awantura Klepackiej i Rusin na środku ulicy. Duże wsparcie dla Kingi [DRAMA NA MAKSA]

Zofia Klepacka to polska medalistka olimpijska, która w ostatnich miesiącach zasłynęła jednak nie sportowymi osiągnięciami, a skrajnie homofobicznym szambem, jakie wylewa w swoich mediach społecznościowych.

[quotes id=21]

reklama

Środowiska LGBT śmiały przeciwstawić się jej idiotycznym tezom. Sam napisałem komentarz dotyczący tego, że Klepacka angażuje w swoją homofobię nieżyjącego dziadka. Skrajnie niesmaczne.

Medalistka kilkukrotnie pultała się w sieci i wyraźnie bardzo jej zależy, by jak najczęściej pluć na swoje niezaprzeczalne osiągnięcia sportowe i jednocześnie stawać się celebrytką skrajnej prawicy. Jej wybór…

Do wielkiego powrotu tematu słów Klepackiej doszło w miniony weekend wyborczy, gdy pani Zofia przypadkiem wpadła na ulicy na Kingę Rusin, która wraz z mamą i córką szły na wybory. Według relacji obu stron dziennikarka miała krzyknąć do olimpijki słowo wstyd.

Czy najnowsza Prasówka jest już obejrzana?

Klepacka najwyraźniej ma spore problemy z opanowaniem swoich emocji, bo szybko wpadła w szał, podbiegła do Rusin i zaczęła kręcić wideo. Z wideo dowiadujemy się, że… no właśnie nic nowego.

Homofobka pultała się, że jak Kinia śmiała olimpijkę tak potraktować (tak, czyli krzyknąć wstyd). Dodatkowo mimo prośby, by tego nie robiła, kręciła pozostałych członków rodziny Rusin, a towarzysz Klepackiej (ojciec?) miał problemy z powiedzeniem, czego nienawidzi. Chciał chyba powiedzieć elgiebete, ale wyszło coś w stylu elgedebe.

Zobaczcie sami:

Mam duży szacunek do Kingi Rusin z dwóch powodów: po pierwsze zachowała spokój w obliczu agresywnej kobiety podbiegającej z aparatem. Po drugie pokazała przysłowiowe jaja i broniła swoich racji przy próbującej ją zakrzyczeć homofobce.

Rusin po akcji wydała też oświadczenie:

View this post on Instagram

Wyjątkowy dzień w wyjątkowym towarzystwie. Wchodząc do lokalu wyborczego minęłyśmy reprezentantkę Polski w windsurfingu, która ostatnio bardziej niż z wyczynów sportowych słynie z homofobicznych, agresywnych wypowiedzi, za które musiała nawet przeprosić swoją koleżankę z kadry (przeprosiny później odwołała). Jako medalistka Olimpijska powinna wiedzieć, że koła na fladze olimpijskiej symbolizują różnorodność i jedność ludzi. Skoro tak bardzo jej to nie pasuje to może nie powinna brać udziału w Igrzyskach? Podziwiam za wyniki sportowe, ale wstyd mi, że osoba która reprezentuje nasz kraj kojarzy się na świecie z pogardą i nienawiścią dla ludzi, którzy myślą i czują inaczej niż ona. Wśród sportowców są też osoby homoseksualne osiągające nieprawdopodobne sukcesy. Czy Klepacka nie podaje im ręki? A może oni jej…? Wstyd pani Zofio – powiedziałam to mijając Panią i powtórzę to tutaj raz jeszcze. Nagrała Pani mnie i moją rodzinę (chociaż moja mama wyraźnie powiedziała Pani, że sobie tego nie życzy). Ciekawy sposób na fejm w prawicowych mediach. Może liczy Pani na medal, tym razem od prezydenta: „medal za ofiarność i odwagę”, w uzasadnieniu: ryzykując życiem odważyła się nakręcić Rusin. Ps. Prawicowi sensaci grzmią, że zaatakowałam Klepacką i krzyczałam. Serio? Pokażcie mi to nagranie? Ja stałam spokojnie, kiedy pani Klepacka ruszyła na mnie dzierżąc w dłoni oręż w postaci telefonu. Pokrzykiwała, obrażała mnie i nagrywała moją rodzinę, bez jej zgody.

A post shared by Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) on

Także: Kinia szacun.

Sporo osób publicznych postanowiło wyrazić swoje opinie w tym temacie:

https://twitter.com/MGortat/status/1132726025614499845

Smutne, że Zofia Klepacka, która z uwagi na sportowe doświadczenie zwiedziła pewnie pół świata, nie potrafi zaakceptować, że ludzie są różni. Nie potrafi zwyczajnie ułożyć sobie w głowie, że można myśleć inaczej i żyć inaczej, niż ona. I że nie jest to złe.

W jej agresywnych słowach przebija się coś smutnego. I z tego powodu jest mi jej po prostu szkoda, bo robi wszystko, żebyśmy nie myśleli o niej jako o wybitnej sportswomance, a o nienawistnej kobiecie, która powtarza kłamliwe obelgi.

Pamiętajcie, że homofobia to forma agresji. Jeśli jesteś osobą nieheteronormatywną i czujesz, że potrzebujesz wsparcie, nie bój się zadzwonić do specjalistów z Lambdy, którzy czekają na Twój telefon od poniedziałku do piątku w godzinach 18:00-21:00. Oto numer: 22 628 52 22.

Patryk Chilewicz
Patryk Chilewiczhttp://www.patrykchilewicz.com
Twórca i redaktor naczelny Vogule Poland. Dziennikarz, aktywista, osoba.

Nasze najnowsze wideo

Zobacz też