reklama

2003: Madonna, Britney i Christina poszły w ślinę, a świat oszalał

reklama

Artykuł ukazuje się w ramach naszego cyklu Ale to już było, w którym przypominamy najważniejsze i najciekawsze momenty oraz osoby show-biznesu i popkultury.

Jest rok 2003. Prym w muzyce pop wiodą młode Britney Spears i Christina Aguilera. Madonna obchodzi 20-lecie swojego debiutanckiego albumu i jest w trakcie promowania krążka American Life. Wszyscy posądzają je o wzajemną niechęć, a conajmniej ostrą rywalizację.

reklama

28 sierpnia 2003 roku największe sławy muzyki: Beyonce Knowles, siostry Hilton, Eminem, Snoop Dogg i ze trzy tuziny innych zebrały się na gali MTV VMA, gdzie było pewne, że coś z tytułową trójką będzie grane.

Gdy Britney i X-tina wychodzą w sukniach ślubnych i zaczynają śpiewać Like a Virgin, reakcje są mieszane, a goście nieco osłupieni lekko przaśno-weselnym klimatem. I nagle, w drugiej minucie show, z wielkiego tortu wyłania się Madonna, by zaintonować swój nowy singiel – Hollywood. Publiczność wstaje, bije brawo.

Później następuje taniec, który można uznać za godowy, w którym M. uwodzi młodsze koleżanki. Ikoniczny moment następuje pod koniec trzeciej minuty. Rozłóżmy to na sekundy:

3:43 Madonna całuje się z Britney Spears
3:43:01 publiczność zamiera
3:44 kamera pokazuje skwaszoną minę byłego chłopaka Brit, Justina Timberlake'a
3:46 Madonna całuje się z Christiną Aguilerą
3:46:01 publiczność umiera
3:50 przez zainscenizowaną kaplicę weselną wbiega Missy Elliott, ale wszyscy już umarli z wrażenia i niestety o tym fragmencie już mało kto pamięta

I tak przechodzi się do historii, moi drodzy.

PS. Po latach dowiedzieliśmy się, że cały występ był tak naprawdę cynicznie zaplanowanym przez Madonnę spektaklem, podczas którego wyssała młodość ze swoich rywalek. Nieco okrutne, ale czy możemy ją winić?

Madonna
Patryk Chilewicz
Patryk Chilewiczhttp://www.patrykchilewicz.com
Twórca i redaktor naczelny Vogule Poland. Dziennikarz, aktywista, osoba.

Nasze najnowsze wideo

Zobacz też