Wróżkę Salomeę napadł zboczeniec i włożył jej palec… „Mógł zaprosić mnie na kawę!”

31671
views

Niepokojące wieści płyną do nas od wróżki Salomei. Wiecie dobrze której, tej, która podczas swoich programów w niepokojąco radosny sposób opowiada najgorsze dowcipy świata.

Wróżka na swoim Facebooku opublikowała historię, która mrozi krew w żyłach. Cytujemy ją w całości.

O 15.40 NAPASTOWAŁ MNIE ZBOCZENIEC PRZY HOTELU POLONIA I NIE ZAPROSIŁ MNIE NAWET NA KAWĘ ,TYLKO ODSZEDŁ UCIESZONY.
Byłam z Złotych Tarasach a potem w Mariocie i zaczęłam rozmyślać nad nowym zawodem dla mnie, aby mieć nieco spokojniejszą pracę na kilka lat być np: Kierowcą w Uberze albo zostać kierowcą taksówki. No i tak rozkminiam to i wychodze z tego Mariottu i ide ide ide i tuż przed hotelem Polonia rzuca mi sie jakiś typ na plecy, łapie mnie za pupę i wkłada z siłą pocisku Palec nie powiem gdzie…. No myślałam że to pewna znajoma wróżka żarcik mi robi, albo ktoś z jej znajomych, wszak wszyscy wiedzą od kilku lat że mężczyzny szukałam. Bo już nie szukam. Ja patrze…a to był cholernie przystojny opalony blondyn lat ok 25 i zrobił to i poszedł. Ja chwyciłam sie za serce A w głowie znak zapytania ? No przecież mógł po tym wszystkim Zaprosić mnie na kawę i nawstawiać farmazonów : „Ale pani fajna, ale ładnie się Pani ubrała czy pójdziemy do hotelu, Czy pojedziemy na wyspy karaibskie ?” Czy coś w tym guście. Zauważyłam ostatnio u mężczyzn lat 30 i 40 to, że lubią udawać „Grejów z filmu”, podrywać kobietę w knajpie czy na dworcu, czy byle gdzie, nagadać tyle komplementów i zainteresować sobą…. A gdy kobieta zostanie już przynajmniej trochę zdobyta i zapalą jej się ogniki flirtu zainteresowania…..tym mężczyzną, to wtedy mężczyzna powie jej że ma żonę lub dziewczynę lub odejdzie bez słowa. Coś mi się zdaje, że chyba w przeciągu dwóch ,trzech lat obejrzę być może ten zasrany film, o tych 50 twarzach Greya czy ten nowszy. Bo ja tu widze że epidemia u niektórych zasiała sie przez ten film. Nie tylko u nastolatków obojga płci, którzy sami siebie nie znają jeszcze, ale u dużych chłopców też. Hm…..eeeee….. Chyba jednak licencje na taksówke łatwiej zrobić niż ludzi zrozumieć. 🙂

Nie wiemy co o tym myśleć, ale czujemy, że jeśli owy mężczyzna istniał naprawdę, to musiał nadziać się na niezły suchar.

Niektóre gwiazdy uciekają przed nami do łazienki, inne w łazience żalą się nam na ciężar sławy. Do tej ostatniej podchodzimy z dużą dozą ironii, czasami złośliwości, czasami abstrakcyjności. Jesteśmy popkulturą.
PODZIEL SIĘ