Kariera Angeliki Muchy – pochwała przeciętności [FELIETON]

fot. Instagram / @littlemooonster96

836 tysięcy subskrybcji na YouTubie, 1,3 miliona obserwatorów na Instagramie, 213 tysięcy lajków na Facebooku, 208 tysięcy oglądających na Snapchacie. Potęga, której może pozazdrościć wiele czołowych gwiazd znanych z pierwszych stron gazet – Małgorzata Rozenek-Majdan, Doda czy Małgorzata Kożuchowska. One o takich zasięgach mogą pomarzyć.

LittleMooonster96, zwana przez nas pieszczotliwie MałymPotworkiem69, to dziś, niezależnie czy nam się to podoba czy nie, prawdziwa potęga polskiej sieci. Ma 20 lat, nie pochodzi z wpływowej rodziny, a z osiedla w Katowicach, a jednak sprawia, że setki tysięcy osób codziennie chcą oglądać jej kolejne przygody.

Zobacz też: Drama na maksa! LittleMooonster96 przeżyła załamanie nerwowe po „Tańcu z gwiazdami”

Czym właściwie Angelika Mucha ujęła ta wielką rzeszę osób? To wbrew pozorom nie jest proste pytanie. W Tańcu z Gwiazdami udowodniła, że nie jest specjalistką od tańca. Na nocnych InstaStories z zakrapianych imprez wiemy też, że nie ma specjalnych talentów wokalnych. Przypomnijmy sobie jeden z występów:

Nic mi też nie wiadomo, żeby Angelika miała jakiekolwiek specjalne zdolności w zakresie pisania krótszych lub dłuższych form, a kariera modelki też w jej przypadku nie ma chyba miejsca bytu. Nie jest też specjalnym śmieszkiem, a przynajmniej nie celowo, bo wzbudza uśmiech raczej w sytuacjach, w których nie chciałaby go wzbudzać.

Nie zrozumcie mnie źle, nie piszę tego, by ją obrazić, nie chodzi mi o wyśmiewanie Muchy i próbę przekonania Was, że jest Angela jest jakimś błędem ewolucji. Skoro tak dużo osób jest nią szczerze zainteresowanych, to warto się zastanowić dlaczego i czego tak naprawdę brakuje nam, że mamy potrzebę emocjonowania się życiem Angeliki.

View this post on Instagram

Ładnie?! 🤡 #makeuptutorial #funnyface #likeaclown

A post shared by Vogule Poland (@vogule.poland) on

Niedawno rozmawiałem z bardzo mądrym gościem, który w mediach (zarówno tradycyjnych, jak i nowych) przepracował ostatnich kilkanaście lat. Kilka ostatnich zaś z youtuberami. Gość zgodził się ze mną w ocenie Angeliki i podsunął o tyle ciekawą, co banalną myśl: lubimy oglądać ludzi, którzy są tacy, jak my. Nie mają specjalnych talentów, wiodą dosyć proste (mimo dzisiejszej ekskluzywności LM96) życie, przeżywają własne rozterki i radości. To trochę taki codzienny serial, gdzie zamiast Anny Muchy z wyuczonym tekstem jest Angelika Mucha z tekstem nieco koślawym i bez większego sensu, ale przez to mogącym do nas przemówić ludzkim głosem.

O ile kiedyś fascynowało nas bogactwo, wielki świat i niesamowite kariery, freaki na miarę Davida Bowiego i prawdziwe dziwne stwory, o tyle dziś jesteśmy nimi zalani z każdej strony. Dlatego dużo osób wybiera zamiast mocnych osobowości kogoś, u kogo ta osobowość występuje w zaniku.

Jeśli więc ktoś mnie zapyta, jaki talent ma MałyPotworek69, to powiem, że ma zdolność bycia osobą przeciętną. Ta przeciętność bawi, niektórych wzrusza (serio…), śmieszy – wzbudza emocje. A to emocje są przecież kluczem do sukcesu w dzisiejszych mediach. Całe szczęście, że nikt już nie liczy się z merytoryką, bo wtedy Angelika odpadłaby w przedbiegach…

Twórca i redaktor naczelny Vogule Poland. Dziennikarz, wydawca, osoba.
PODZIEL SIĘ