Ignacy Brees: presja ma sens [WYWIAD]

7344
views

Ignacy Brees (1999r.) jest uczniem Wielokulturowego Liceum Humanistycznego. Wraz z grupą przyjaciół i przyjaciółek z innych warszawskich liceów, postanowił zorganizować grupę, której narracja o szkole będzie i krytyczna, i rewolucyjna, a więc zupełnie odmienna od tej powszechnej. Rozmowa z nim jest efektem tragicznych wypadków, które zdarzają się w polskich szkołach; wydarzeń, które traumatyzują uczennice oraz uczniów, niedających nadziei na to, że będzie kiedyś dobrze.

Sebastian Słowiński: Jesteś jednym z członków grupy, która kryje się pod akronimem L.M.W. Czyli czym?

Ignacy Brees: Ligą Młodzieży Wolnościowej, która jest niezależny związkiem uczniowskim, zrzeszający osoby od 13 do 19 roku życia, czyli uczniów oraz uczennice gimnazjów i liceów.

Ale LMW robi coś więcej, niż tylko zrzesza, prawda?

No tak. Naszym najbardziej uniwersalnym postulatem jest demokratyzacja szkół, uwzględnienie ucznia i uczennicy jako podmiotowych w przestrzeni szkolnej. Zawsze, mówiąc o szkołach, głos zabierają specjaliści w garniturach, którzy ze szkołą nic wspólnego nie mają. A jednak to oni podejmują decyzje. My uważamy, że to uczniostwo powinno podejmować decyzje, a na pewno jego głos powinien zostać, nie dość, że wysłuchany, to uwzględniony. Życie w systemie, uczenie się tego, słuchanie się tych, którzy są od prawdziwego życia oderwani jest głupie. To tak jakby o prawach kobiet decydowali księża, co w sumie się dzieje.

Ostatnio mieliście spotkanie, na którym dyskutowaliście o raporcie Rzecznika Praw Obywatelskich, dotyczącego dyskryminacji w szkołach. Jak członkinie i członkowie L.M.W. się do niego ustosunkowali?

Transparent z warszawskiej Parady Równości (2017), blok kolektywu „Transprzyjaźń” oraz L.M.W.
Demonstrujący członkowie L.M.W. oraz „Transprzyjaźni” na warszawskiej Paradzie Równości (2017).

Tylko potwierdziliśmy to, co się tam znajduje. W szkołach panuje homofobia, rasizm, ale też ostracyzm społeczny, któremu poddawane są osoby, niewpisujące się w kanon. Wystarczy inaczej się ubrać, żeby dostać w ryj. No a to z atmosferą, która ma sprzyjać edukacji chyba niewiele ma wspólnego.

Zdecydowanie, ale czy jako grupa uczniowska jesteście coś w stanie zrobić?

Ustaliliśmy, że wystosujemy postulat, albo listę postulatów, do poszczególnych szkół, domagając się wpisania do statutu danej szkoły antydyskryminacyjnych praw. Wtedy, jeśli zostaną one uwzględnione, będziemy mieli formalną podstawę do działania, bo nękając kogoś ze względu na przynależność do grup mniejszościowych, oprawca będzie łamać prawo. Chcemy żeby to tyczyło się zarówno uczniów oraz uczennic, jak i nauczycielstwa. Często przecież spotykamy się z frustrującymi komentarzami wobec naszego stylu. Więcej, nawet zabrania nam się być sobą, nakładając na ans jakieś paramilitarne mundurki. Niektórzy mają poważne problemu ze względu na ekspresję. To chore. Szkoła nie może być zorganizowana jak zakład poprawczy.

A co jeśli jakaś szkoła odmówi albo zignoruje waszą prośbę?

Logo L.M.W., facebook.com/lmwpolska/

Myślimy o tym, aby stworzyć listę, na której znajdą się szkoły przyzwalające na rasizm lub homofobię czy seksizm. Jesteśmy pewne, że  presja ma sens. Może ludzie otworzą oczy i przestaną posyłać swoje dzieci do szkół, które odmawiają uczestnictwa w projekcie demokratyzacji. Lub, co byłoby jeszcze lepsze, sami uczniowie się zbuntują przeciwko takiej placówce. To my, nie oni, będziemy tu żyć, pracować. Jeśli mamy na serio budować wspólnie społeczeństwo, to na serio musimy zostać wreszcie potraktowani.

A co dotychczas, bo działacie prawie rok, udało wam się zrobić? 

Pierwsza inicjatywa, jakiej się podjęliśmy, to stworzenie uczniowskiego bloku na Paradzie Równości. Potem zbieraliśmy podpisy pod blokadą spotkania Terlikowskiego w Staszicu (i w końcu nie było go, wygraliśmy). W sumie trochę tego jest, ale jak na razie, to działamy na zasadzie reakcji na to, co dzieje się dookoła. Wkrótce chcemy jednak wyjść, tak jak mówiłem, z postulatami.

Sebastian Słowiński (ur. 1998 w Poznaniu) – publicysta, poeta, antyfaszysta, współdziałający z Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet oraz Obywatelami RP. Związany z Opinią Bieżącą, publikuje również na łamach Osiem Dziewięć. Interesuje się filozfią polityki, queerem oraz zjawiskiem faszyzmu. Studiuje na warszawskim MISH-u.

PODZIEL SIĘ