Dzisiejszy odcinek “Familiady” to chujnia

213
views

Tak się składa, że oglądam “Familiadę” w każdy weekend. Od lat. Wychowałem się na “Familiadzie”. To moje życie. A dziś to życie nagle się skończyło.

Zmagały się dwie drużyny – Kucharze kontra Mleczarze. Poziom idiotyzmu obu był zadziwiający, ale nie o to chodzi. To był odcinek specjalny, charytatywny. Dlaczego w ostatni weekend września? Zwykle takie zabawy są przeznaczone na jakieś Wielkanoce czy Boże Narodzenia. 

I tak człowiek na kacu, po wczorajszej imprezie Vogule Poland, nie mógł w spokoju zgadywać tych kretyńskich pytań, tylko musiał zmagać się z karygodnym łamaniem zasad “Familiady”. Ale po kolei: na początku nie było lektora zapowiadającego prowadzącego. Później prowadzący nie powiedział nieśmiesznego żartu. Następnie pojawiły się drużyny psycholi. Nic nie wiedzieli, powtarzali błędne odpowiedzi, jednym słowem LAMA.

Final zaś chyba był ustawiony. Bardzo proste pytania i kucharz, finalista numer dwa, który przypadkiem zdradził, że słyszał odpowiedzi mleczarki, finalistki numer jeden. To gdzie kurwa słynny kącik muzyczny?!

Nie o taką Polskę walczyłem…

image

P.

Niektóre gwiazdy uciekają przed nami do łazienki, inne w łazience żalą się nam na ciężar sławy. Do tej ostatniej podchodzimy z dużą dozą ironii, czasami złośliwości, czasami abstrakcyjności. Jesteśmy popkulturą.
PODZIEL SIĘ